Inter najlepszy w Europie!!!
Włoska prasa szaleje. Dziennikarze z Italii z uwielbieniem piszą o Interze, Jose Mourinho i Argentyńczyku Diego Milito. Wszystko dlatego, że Nerazzurri wygrali w finale piłkarskiej Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium.
“Historyczny triplet! Czegoś takiego nie osiągnęła jeszcze żadna włoska drużyna. Grande Inter. Milito rozstrzelał Bayern. Niewiarygodny Argentyńczyk podarował Interowi europejski tron. Milito był galaktyczny – najlepszy na boisku. Słowa już nie wystarczają, by go opisać” – czytamy w “La Gazzetta dello Sport”, która na okładce dała tytuł “Tylko Inter”.
“Inter w ekstazie. Fenomen Milito. Diego królem Bernabeu” - to z kolei cytat z “Tuttosport”.
“Corierre dello Sport” donosi: “Po 45 latach Inter znowu mistrzem Europy. Niewiarygodny dublet Milito zniszczył Bayern”.
“Milito, Milito i finito” – czytaj na blogu “Faul taktyczny” Daniela Bednarka, naszego specjalnego wysłannika na finał LM
“Wielki Inter odrodzony. Mou zwycięża i żegna się” - to już “Corriere della Sera”. Mediolański dziennik ogłasza w tytule: “Inter ole, Europa u twoich stóp”.
Jego komentator ze zrozumieniem odnosi się do decyzji portugalskiego szkoleniowca podkreślając, że więcej “Mou” nie mógłby już zrobić ani osiągnąć. Z nieskrywanym zachwytem pisze o niezwykłej metamorfozie drużyny i to pod każdym względem: osobowości, porządku, organizacji, zdolności poszczególnych piłkarzy.
“Nauczyli się panować na boisku” – ocenia sprawozdawca, przypominając o ogromnej pracy, jaka została włożona, aby osiągnąć taki rezultat. Podsumowując sobotnią grę Interu w Madrycie zaznacza: “każdy miał precyzyjne zadanie, a zadaniem wszystkich było pomóc towarzyszowi obok”.
Czytaj także: na blogu Przemka Langiera
“Nie ma znaczenia jakość Bayernu, Inter w tym momencie pokonałby każdego przeciwnika” – zaznacza komentator wyrażając przekonanie, że klub Morattiego to “najlepiej zorganizowana drużyna na świecie”.
“Dzisiaj jest tylko czas na to, by podziękować Interowi. Za sukces i pokorę. Mówiąc dalej Mourinho: do widzenia” – czytamy na łamach “Corriere della Sera”.
“Inter po 45 latach znów najlepszy w Europie. Mourinho we łzach” czytamy w “L’Unita”.
Jednak z pełnych entuzjazmu tekstów bije też duży smutek w związku z pewnym już odejściem trenera klubu, należącego do Massimo Morattiego. Atmosferę stara się rozładować znany satyryk Gene Gnocchi, który na pierwszej stronie dziennika żartuje, wyrażając nierealne życzenie: “Mourinho zostaje. Moratti kupił Real”.
“La Repubblica” pisze o szczęściu i łzach jednocześnie, mieszających się po “doskonałym” meczu-arcydziele. I dodaje entuzjastycznie: “Na niebo Europy powracają kolory Interu. Niekończące się oczekiwanie, które trwało 45 lat, zostało uwieńczone”.
Rzymski dziennik zwraca uwagę na to, że wraz z Mourinho może odejść do Realu bohater sobotniej nocy – Milito, którym madrycki klub też jest zainteresowany.
Niczym żartobliwą groźbą brzmią słowa motocyklowego mistrza świata Valentino Rossiego, kibica Interu: “Milito może prosić mnie o wszystko. Przewiozę go na motorze 200 kilometrów na godzinę”.
W sobotę w Madrycie Inter Mediolan wygrał z Bayernem Monachium 2:0 (1:0). Obie bramki uzyskał Argentyńczyk Diego Milito, w 35. i 70. minucie. Piłkarze Interu po raz trzeci zdobyli Puchar Europy, po sukcesach w 1964 i 1965 roku.
Źródło – www.onet.pl


Nagłówek powinien być “MILITO WYKOŃCZYŁ JABOLA”
Pozdro Tomasz