Derby Mediolanu: Inter kontra Milan

0e7c03e0-04c9-d88e-aa602a22c74dae551

Spotkania Interu z Milanem co roku dostarczają nieziemskich emocji, jednak teraz będzie kilka dodatkowych smaczków. Obie drużyny już dawno nie były tak blisko w tabeli zachowując realne szanse na tytuł mistrza Włoch. Poza tym niedzielna konfrontacja będzie dokładnie 150. spotkaniem obu ekip od momentu utworzenia regularnych rozgrywek w Serie A.

Do tej pory nieco częściej – 53 razy – wygrywał Inter Mediolan, który 25 triumfów odniósł, gdy pełnił rolę gospodarza. Bilans Milanu wynosi odpowiednio 47 wygranych we wszystkich grach i 22, gdy drużyna ta grała jako goście. Poza tymi wynikami w meczach Interu i Milanu padało jeszcze 49 remisów. Ostatnie trzy mecze, gdy Inter był gospodarzem to same wygrane Interu, ale kibice Milanu pamiętają zapewne, że to ich drużyna wcześniej wygrywała, aż sześć razy z rzędu, w tym 6:0 11 maja 2001 r. Najwyższą wygraną gospodarzy było za to 4:0 z 2 kwietnia 1967 r.

W obecnym sezonie nieco lepiej radzi sobie jednak Inter Mediolan broniący na razie z powodzeniem tytułu mistrzowskiego i odpierający ataki nie tylko Milanu, ale też Juventusu Turyn. Na razie Nerrazzuri w tabeli są pierwsi z 53 punktami w 23 meczach. W sumie drużyna na razie straciła w całym sezonie 16 punktów po pięciu remisach i dwóch porażkach, w tym jednej właśnie z Milanem, gdy obie drużyny spotkały się na San Siro jesienią, a Rossoneri wygrali 1:0 po golu Ronaldinho.

Milan dotychczas stracił już 24 punkty i jest obecnie trzeci, osiem punktów za lokalnym rywalem i jedno oczko za plecami Juventusu. Patrząc do przodu nie może jednak zapominać o kolejnych zespołach, bowiem za jego plecami coraz bliżej są Fiorentina, Genoa i Roma, które tracą od czterech do pięciu punktów do zespołu Carlo Ancelottiego.

Milan zapewne byłby w tabeli dużo wyżej, gdyby nie problemy w spotkaniach wyjazdowych. Tu stracił dokładnie 10 punktów więcej od Interu, zdobywając jedynie cztery komplety punktów w 10 meczach. W nowym roku drużynie nie można jednak niczego w tej kwestii zarzucić, bowiem zremisowała ona poza domem z silną Romą oraz później odniosła bardzo przekonujące triumfy nad Bolonią (4:1) i Lazio (3:0).

Co ciekawe Inter w tym roku zebrał mniej punktów na swoim obiekcie niż Milan poza nim, notując już dwa razy na trzy próby remisy. Najbardziej niepokojącym sygnałem była na pewno strata dwóch punktów z fatalnie grającym poza własnym boiskiem Torino. Wcześniej również 1:1 Inter zremisował z Cagliari, a w międzyczasie zdobył trzy oczka w pojedynku z Sampdorią. Generalnie bilans Nerazzurrich w tym sezonie w meczach ligowych na swoim boisku to osiem zwycięstw i trzy remisy. Miejscowi tylko raz w obecnych rozgrywkach wygrali mecz więcej niż jedną bramką.

Biorąc pod uwagę ostatnich dziesięć spotkań ligowych rozegranych przez wszystkie drużyny Inter był drugą z najrówniej grających ekip, ustępując w tej klasyfikacji jedynie Romie. Milan jest dopiero piąty za Romą, Interem, Juventusem, Cagliari i Genuą. W całym sezonie milaniści tylko w dwóch meczach nie strzelili gola, ale też w zaledwie dziewięciu, w tym tylko dwóch wyjazdowych gola nie stracili. Z kolei Inter do bramki rywali trafiał już w 14 kolejnych meczach, a całym sezonie sztuka ta nie udała się mu tylko w trzech spotkaniach.

Przed niedzielą sytuacja kadrowa Interu wygląda niemal idealnie, podczas gdy Milan ma sporo problemów. Wśród Nerazzurrich nie zobaczymy jedynie zawieszonego Balotelliego, a Chivu i Burdisso nie są do końca pewni występu. Rossoneri mają za to spore grono kontuzjowanych piłkarzy – Gattuso, Borriello, Kalac, Favalli, Mattioni, Viudez, Emerson, Kakà, do których trzeba dodać zawieszonego Bonerę oraz wciąż niepewnych gry Kaladze i Favalliego.

Przed meczem wydaje się, więc że faworytem do sięgnięcia po trzy punkty jest Inter, jednak Derby della Madonina należą do wąskiej grupy spotkań, które w zapowiedziach nazywamy „magicznymi”. A to z kolei oznacza, że piłkarskich geniuszy na boisku nie zabraknie, a każdy z nich może przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny. Inter w ostatnim czasie nie imponował w meczach na swoim boisku, Milan poprawił grę na stadionach, gdzie większość stanowią kibice rywali, ale naszym zdaniem przynajmniej teoretycznie więcej wskazuje jednak na skromne zwycięstwo Interu bądź remis. Jedno jest pewne – emocje sięgną zenitu i ten mecz będzie trwał o wiele dłużej niż jedyne 90 minut walki na boisku, a do obejrzenia transmisji z niego zachęcamy nie tylko wiernych fanów Calcio.

Inter: Julio Cesar – Maicon, Materazzi, Samuel, Chivu, Zanetti, Cambiasso, Muntari, Stankovic, Ibrahimovic, Adriano

Milan: Abbiati – Zambrotta, Kaladze, Maldini, Jankulovski, Beckham, Pirlo, Ambrosini, Seedorf, Ronaldinho, Pato

derby_milanu_2851279Derby della Madonina – jedna z najwspanialszych chwil każdego sezonu Serie A czeka kibiców Calcio już w niedzielę, gdy Inter będzie podejmował na San Siro swojego lokalnego rywala i kandydata do Scudetto – AC Milan.

Reklamy

~ - autor: bksspartakatowice w dniu 14/02/2009.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: