Derby dla Interu

FBL-ITA-INTER-AC MILAN

150 derby Mediolanu w Serie A dla Interu. Podopieczni Jose Mourinho pokonali 2:1 AC Milan i zrobili ogromny krok w kierunku obrony mistrzowskiego tytułu. Gole dla Rossonerrich strzelali Adriano oraz Dejan Stanković. Milan odpowiedział tylko trafieniem Pato.

Derby Mediolanu mogły się rozpocząć od bramki dla mistrzów Włoch. Dośrodkowanie Argentyńczyka Cambiasso w pole karne do niepilnowanego Ibrahimovicia, ale Szwed, jako że był w trudnej sytuacji, nie umieścił piłki w siatce. Rossonerri szczęścia szukali skrzydłami które doskonale funkcjonowały w ostatnich spotkaniach w Serie A. Początkowo skrajni pomocnicy nie mogli się przebić przez defensywę gospodarzy. Kiedy już się udało, to dośrodkowania były mało precyzyjne. O sobie dali znać także kibice. Sędzia musiał przerwać na kilkadziesiąt sekund spotkanie ponieważ na murawie znalazła się raca wyrzucona z trybun.

Emocje sięgnęły zenitów po raz pierwszy w 18. minucie. Sam na sam z bramkarzem Milanu wyszedł Stanković. Serb długo zwlekał z oddaniem strzału przez co stracił piłkę. Ambrosini wrócił we własne pole karne i wybił ją wślizgiem. Podobną sytuację stworzyli sobie podopieczni Ancelottiego. Oko w oko z Julio Cesarem stanął Pato. Brazylijczyk minął swojego rodaka tak nieudolnie, że znalazł się przy linii końcowej skąd nie było szans na skierowanie piłki do siatki.

Po kilku ciekawych akcjach wreszcie doczekaliśmy się bramki. Akcja reprezentantów Canarinhos – centra Maicona w pole karne gdzie Adriano pokonuje Abbiatiego… ręką! Sędzia najwyraźniej nie zauważył tego, że napastnik Interu przekroczył przepisy i uznał tego gola. Tempo nieco opadło, mniej było sytuacji podbramkowych. Gospodarze jeszcze przed przerwą zdążyli podwyższyć prowadzenie. Podanie głową Ibrahimovicia do nadbiegającego Stankovicia i Serb umieszcza piłkę w siatce Abbiatiego.

Po przerwie to mógł być koniec marzeń o punktach dla zespołu gości. Niefrasobliwe zachowanie obrońców postawiło Adriano w dogodnej sytuacji. Jego precyzyjny strzał o kilka centymetrów minął bramkę rywala. Brazylijczyk chwilę później ponownie stanął przed szansą zdobycia trzeciego gola, jednak i tym razem minimalnie chybił. Gospodarze dalej atakowali, sytuacji nie brakowało, precyzji jak najbardziej.

Milan, choć nie atakował często, zdołał strzelić kontaktowego gola. Świetną akcję rozpoczął Ronaldinho prostopadłym zagraniem do Jankulovskiego w pole karne. Czech odegrał do tyłu do Pato, a ten dopełnił tylko formalności. Po wznowieniu gry powtórzyć wyczyn napastnika Milanu mógł Inzaghi. „Superpippo” został powstrzymany przez Julio Cesara w ostatniej chwili. To nie był koniec emocji. Skutecznością w dalszym ciągu nie grzeszył Adriano, który zmarnował sytuację sam na sam z włoskim golkiperem.

W 78. minucie Inzaghi zdobywa bramkę wyrównującą! Kapitalnie złożył się do strzału doświadczony napastnik, ale… sędzia tego nie uznał, bowiem był spalony. Arbiter podjął trafną decyzję. Ostatni gwizdek zabrzmiał przy stanie 2:1 dla lidera Serie A

Inter Mediolan – AC Milan 2:1 (2:0)
1:0 Adriano 29′
2:0 Stanković 43′
2:1 Pato 71′

żółte kartki:
Inter – Samuel 47′, Cambiasso 70′, Burdisso 85′, Vieira 88′, Julio Cesar 90+2′
Milan – Ambrosini 45+1′

Inter: Julio Cesar – Maicon, Samuel, Chivu, Santon – Zanetti, Cambiasso, Muntari (88′ Maxwell), Stanković (84′ Burdisso) – Ibrahimović, Adriano (80′ Vieira)

Milan: Abbiati – Zambrotta, Maldini, Kaladze (77′ Senderos), Jankulovski – Beckham (57′ Inzaghi), Pirlo, Ambrosini, Seedorf – Ronaldinho, Pato

sędzia: Roberto Rosetti

Źródło – http://www.seriea.pl

Reklamy

~ - autor: bksspartakatowice w dniu 16/02/2009.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: