Manchester jedzie do Mediolanu po zwycięstwo!

507556724_aca883d3bb

Pojedynek mistrza Włoch i aktualnego lidera Serie A z mistrzem Anglii prowadzącym w Premiership i zwycięzcą Ligi Mistrzów z poprzedniego sezonu oraz triumfatorem Klubowych Mistrzostw Świata, czyli Manchesterem United to niewątpliwie jedno z największych wydarzeń 1/8 finału Champions League.

Obie drużyny los skojarzył już w tej fazie rozgrywek, bowiem Inter niespodziewanie w bardzo słabej grupie zajął dopiero drugie miejsce za plecami Panathinaikosu Ateny i pewne było, że już w 1/8 finału zmierzy się z teoretycznie silnym rywalem. Losowanie na jego drogę rzuciło chyba najsilniejszego z możliwych, czyli Manchester United, który w swojej grupie wyprzedził hiszpański Villarreal.

W swoich ligach już obie z tych drużyn nie mają większych problemów i są na dobrej drodze do zdobycia tytułu mistrzowskiego – w przypadku Interu czwartego z rzędu, dla Manchesteru trzeciego z kolei. We Włoszech przewaga Nerazzurrich nad drugim Juventusem to na 13 kolejek przed końcem ligi dziewięć punktów. W Anglii Czerwone Diabły na 12 gier przed zakończeniem ligi mają siedem oczek więcej od Liverpoolu FC. W miniony weekend obie drużyny grały swoje spotkania w sobotę i obie wygrały po 2:1 – Inter na wyjeździe z beniaminkiem ligi Bologną, Manchester przed swoją publicznością z Blackburn Rovers.

Teraz role jednak się odwrócą i to Inter zagra na swoim boisku, na którym w tym sezonie rozegrał już 17 spotkań przegrywając jedynie w Lidze Mistrzów z Panathinaikosem 0:1. W pozostałych spotkaniach Inter notował 11 wygranych i pięć remisów. Manchester w tym czasie rozegrał 16 gier poza domem w spotkaniach Premiership i Ligi Mistrzów. Ich bilans to osiem wygranych, sześć remisów i dwie porażki – z Arsenalem i Liverpoolem w lidze. Gdy dodać do tego również rozgrywki w Carling Cup i Pucharze Anglii Czerwone Diabły legitymować się będą bilansem 10 zwycięstw, sześciu remisów i trzech porażek w meczach wyjazdowych w tym sezonie.

Obaj trenerzy mają już za sobą triumf w Lidze Mistrzów w sezonie, gdy na ich drodze stawała drużyna najbliższego rywala. Sir Alex Ferguson pokonał Inter w roku 1999, Jose Mourinho wyeliminował Manchester United w drodze po tytuł z FC Porto w roku 2004.

Generalnie Portugalczyk ma dobry bilans gier z Manchesterem United, przeciwko któremu drużyny prowadził już 12 razy. Jego dorobek to pięć zwycięstw, sześć remisów i tylko jedna porażka, ale pierwszy raz poprowadzi on Inter przeciwko tej ekipie. Manchester z kolei w Lidze Mistrzów jest niepokonany od 19 spotkań, a ostatnim który pobił aktualnego mistrza Anglii był AC Milan, który dokonał tej sztuki właśnie na obiekcie, na którym obie drużyny zmierzą się we wtorek, czyli na San Siro lub jak kto woli Giuseppe Meazza. Jeśli drużyna Fergusona uniknie porażki i teraz, pobije rekord Ligi Mistrzów w ilości spotkań bez przegranej.

Włosi w ostatnich dziesięciu meczach na swoim boisku z angielskimi ekipami odnotowali sześć wygranych, dwa remisy i tylko dwie porażki, ale za to w dwóch ostatnich konfrontacjach z ekipami z Wysp, czyli Liverpoolem (0:1) i Arsenalem (1:5). United nie mają jednak dobrego bilansu gier na Półwyspie Apenińskim, bowiem na 15 wyjazdów wygrali tylko trzy, 10 przegrali i dwa zremisowali. Na dziesięć dwumeczów przeciwko przedstawicielom Calcio w europejskich pucharach United cztery razy przechodzili do kolejnej rundy, a sześć razy odpadali z rozgrywek.

Naszym zdaniem to spotkanie jest najciekawiej zapowiadającym się pojedynkiem obecnej fazy rozgrywek, z którym ewentualnie może konkurować jedynie starcie Realu Madryt z Liverpoolem FC. A to z kolei oznacza, że przewidzieć wynik pojedynku jest niezwykle trudno, bo na boisku, aż roić będzie się od piłkarskich gwiazd, które w każdej chwili mogą przechylić szalę zwycięstwa na korzyść jednej ze stron. W chwili obecnej w lepszej formie są na pewno goście, ale i Inter wygląda na zespół, który w lidze nie ma większej przewagi nad rywalami, tylko dlatego że z premedytacją oszczędza siły na naprawdę ważne pojedynki. Nie można jednak nie zauważyć, że w tym sezonie Nerazzurrim gra się jednak łatwiej i bardziej swobodnie na wyjazdach, dlatego stawiamy na remis we wtorkowej konfrontacji.

Źródło – http://www.seria.pl

Reklamy

~ - autor: bksspartakatowice w dniu 23/02/2009.

Jedna odpowiedź to “Manchester jedzie do Mediolanu po zwycięstwo!”

  1. I tak w tym roku wygra Barca 🙂

Odpowiedz na jazwiecki Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: