LM: Remis na San Siro

jose_mourinho_mial_wiele_3167983

Pojedynek mistrzów Włoch i Anglii zakończył się bezbramkowym remisem. Choć na San Siro sytuacji podbramkowych było całkiem sporo, to piłka nie zatrzepotała w siatce. Przed rewanżowym spotkaniem to Manchester jest w lepszej sytuacji aniżeli Inter.

Zespołem lepszym w pierwszych trzech kwadransach były Czerwone Diabły. Inter mający za sobą publiczność nie potrafił przejąć inicjatywy. Akcja z szóstej minuty mogła zakończyć się pierwszą bramką w tym spotkaniu. Po rzucie rożnym kapitalnie główkował Ronaldo, ale Cesar nie dał się zaskoczyć. Kolejne sytuacje goście mieli po rzutach wolnych. Mimo dogodnej pozycji za każdym razem piłka trafiała w mur.

Szansę na pokonanie bramkarza reprezentacji Brazylii mieli też Berbatov i Giggs. Bułgar nie opanował piłki w polu karnym, zaś Walijczyka najpierw zaskoczyło podanie w polu karnym, natomiast później odebrał piłkę Rivasowi i trafił wprost w golkipera. Zwieńczyć przewagę próbował także Cristiano Ronaldo. Piłkarz roku 2008 dwoił się i troił, lecz jego indywidualne popisy nie przyniosły nic poza sporym zagrożeniem.

Druga odsłona lepsza była w wykonaniu Interu. Po zaledwie dwóch minutach Cambiasso doskonale wypatrzył w polu karnym Adriano, ale napastnik mistrzów Włoch minimalnie chybił. Wspomniany Argentyńczyk rozgrywał bardzo dobre spotkanie szczególnie w defensywie. Po jego dośrodkowaniu w 56. minucie zagotowało się w polu karnym Diabłów. Van der Sar niepewnie interweniował, wydawało się że gospodarze umieszczą piłkę w siatce ale sędzia odgwizdał faul na holenderskim bramkarzu.

Inter tworzył sobie kolejne podbramkowe okazje które wciąż nie kończyły się strzałem w światło bramki. W 72. minucie Adriano otrzymał doskonałe podanie o Zanettiego. Brazylijczyk nie zdołał opanować futbolówki na czwartym metrze. Odpowiedzieć spróbował Ronaldo. Portugalczyk pędził ile sił w nogach, zwiódł kilku rywali i zamiast uderzyć, zaczął czarować kolejnymi zwodami które na nic się nie zdały.

Piłkarze Sir Alexa Fergusona przyspieszyli w końcówce. Fletcher znalazł się w sytuacji sam na sam z Cesarem. Bramkarz gospodarzy górą w tej sytuacji, bowiem pomocnik rywala trafił w boczną siatkę. Bramki nie przyniósł też strzał Ronaldo z rzutu wolnego po którym sędzia zakończył zmagania.

W drużynie gospodarzy na pochwałę zasłużył z pewnością Ibrahimović, Cambiasso i tradycyjnie Julio Cesar. Obrońcy też nie popełnili większych błędów, choć czasem zdarzyło się zaspać. Natomiast w zespole gości nie było wyróżniających się postaci. Wszyscy zagrali całkiem niezłe spotkanie.

Inter Mediolan – Manchester United 0:0

Żółte kartki:
Inter – Toldo (rezerwowy bramkarz), Chicu, Maicon, Cordoba
Manchester – Fletcher, Rooney

Inter Mediolan: Julio Cesar – Maicon, Nelson Rivas (45. Ivan Cordoba), Cristian Chivu, Davide Santon – Esteban Cambiasso, Javier Zanetti, Sulley Muntari (77. Julio Cruz), Dejan Stanković – Adriano (77. Mario Balotelli), Zlatan Ibrahimović

Manchester United: Edwin van der Sar – John O’Shea, Rio Ferdinand, Jonathan Evans, Patrice Evra – Cristiano Ronaldo, Michael Carrick, Darren Fletcher, Ji-Sung Park (83. Wayne Rooney) – Ryan Giggs – Dimitar Berbatov

Sędzia: Luis Medina Cantalejo (Hiszpania)

Źródło – http://www.seriea.pl

Krótki filmik od fana Interu 🙂

Reklamy

~ - autor: bksspartakatowice w dniu 26/02/2009.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: