Remis na zakonczenie sezonu

AMY30D03.126

Spotkanie ostatniej kolejki La Liga pomiędzy FC Barcelona, a Deportivo la Coruna zakończyło się remisem 1:1. Mecz rozegrany na El Riazor dla Azulgrany nie miał najmniejszego znaczenia, gdyż Barca kilka tygodni wczęsniej zapewniła sobie mistrozwski triumf. Oba zespoły zagrały przeciętnie, mecz był rozgrywany w słabym tempie.

Na ławce trenerskiej Barcy nie zasiadł Pep Guardiola, gdyż został ukarany za zachowanie w spotkaniu z Osasuną, w którym zbyt impulsywnie zaareagował. Guardiola dał pograć zmiennikom jak w poprzednich meczach Primera Division, mimo wszystko na placu gry pojawili się tacy zawodnicy jak: Yaya Toure czy Samuel Eto’o- strzelec jedynej bramki dla Barcy. Dla gospodarzy gola strzelił niezawodny Rodolfo Bodipo, który po powrocie z kontuzji gra znakomicie.

Mimo jednego trafienie Samuel Eto’o nie zdobędzie Trofeo Pichichi, gdyż Diego Forlan, napastnik Atletico Madryt ma jedno trafienie więcej i do tego do rozegranie jeszcze jedno dzisiejsze spotkanie. Niestety Barcie nie udało się pobić kolejnego rekordu w tym sezonie, chodzi tu o rekord 106 goli w jednym sezonie należący do Realu Madryt. Barca strzelając jednego gola w ów konfrontacji z La Coruna ma tych trafień 105.

Deportivo od początku zaatakowało i nic dziwnego, gdyż oni cały czas walczyli o udział w lidze europejskiej. Pierwsza sytuacja dla gospodarzy miała miejsce już w siódmej minucie. Wówczas to Guardado zmarnował fantastyczną sytuację sam na sam z Pinto. 20 minuta to strzał Pablo, który minął o kilka centymetrów bramkę Blaugrany. Nadal mieliśmy remis. „Jednak co się odwlecze to nie uciecze” w 31 minucie Guardado poszedł na prawej flance, dokładnie zacentrował na głowę Bodipo, ten jak zwykle bardzo skutecznie wykończył akcję, i mieliśmy 1:0. W 42 miniucie mogło być już po meczu. Strzał Sergio trafił w poprzeczkę, a dobitka innego piłkarza gospodarzy była niecelna. Tuż przed przerwa Barca przeprowadziła znakomitą akcję, Hleb znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy, ale Białorusin chybił.

Miejscowi tak jak pierwszą połowę drugą rozpoczęli od pressingu na połowie Barcy. Do 61 minuty na boisku się nie wiele działo. W 61 minicie Lafita zmarnował wydaje się tzw „setkę”, Pinto po raz kolejny wyszedł z sytuacji sam na sam „ogromną ręką”. Pod koniec meczu Deportivo nieco zwolniło, ale kilka razy z dystansu uderzył Guardado. Gdy sędzia miał już zakończyć spotkanie Bojan zagrał do Eto’o, a ten strzelił gola i doprowadził do łez miejscowych kibiców.

Deportivo la Coruna vs FC Barcelona 1:1 (1:0)
1:0 Bodipo 31 minuta
1:1 Eto’o 90 minuta

Źródło – http://www.fcbarcelona.com.pl

Reklamy

~ - autor: bksspartakatowice w dniu 31/05/2009.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: