Gran Derbi: bezradny Real, Duma Katalonii bliżej tytułu

Real Madryt przegrał z FC Barceloną 0:2 (0:1) w szlagierowym spotkaniu 31. kolejki Primera Division. Wielkie starcie odwiecznych rywali zakończyło się zwycięstwem Blaugrany, która wygrała po trafieniach Lionela Messiego i Pedro. Przed meczem obie drużyny minutą ciszy uczciły pamięć ofiar tragedii pod Smoleńskiem.

Sobotni mecz na Santiago Bernabeu pomiędzy Realem Madryt i Barceloną był 160. ligową potyczką obu słynnych drużyn, ale tym razem również jedną z najważniejszych w historii. Wynik tego spotkania prawdopodobnie zdecydował o tytule mistrza Hiszpanii, bowiem przed nim obie drużyny miały po 77 punktów, a w tym sezonie trzech „oczek” nie zwykły często tracić.

Górą na terenie rywali była FC Barcelona, w szeregach której po raz kolejny dał o sobie znać niezawodny Lionel Messi. Argentyńczyk wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie w 33. minucie i wynik 0:1 utrzymał się do końca pierwszej połowy. Asystą przy golu Messiego popisał się Xavi, który ładnie podał w pole karne do napastnika Barcelony, a ten przyjmując futbolówkę na klatkę piersiową zgubił kryjącego go Raula Albiola i po chwili posłał piłkę do siatki obok interweniującego Ikera Casillasa.

W pierwszych 45. minutach Gran Derbi Europa nie były wielkim widowiskiem. Zawodnicy obu drużyn oddali łącznie sześć strzałów, z których pięć było „niegroźnych”, a jeden celny, zakończył się zdobyciem przez Barcelonę gola.

Po przerwie do odważniejszych ataków ruszyli gospodarze, natomiast Blaugrana wyczekiwała na potknięcia rywali i okazję do kontrataków. W 55. minucie nieudana akcja Cristiano Ronaldo natychmiast przeniosła się pod bramkę Królewskich, gdzie z piłką w pole karne wpadł Pedro i strzałem po długim rogu pokonał Casillasa.

Real odpowiedział bardzo groźną akcją, po której „oko w oko” z Valdesem stanął Rafael van der Vaart, ale bramkarz „Barcy” ten pojedynek wygrał. Blaugrana groźnie kontratakowała i reprezentant Hiszpanii, Iker Casillas, zmuszony był do wielkiego wysiłku po strzałach Messiego. Z drugiej strony aktywny był C. Ronaldo, ale z jego strzałami dobrze radził sobie Valdes.

Do końca spotkania mimo ataków ze strony Realu, wynik nie uległ już zmianie. FC Barcelona dzięki zwycięstwu wyprzedziła w tabeli Królewskich i ma teraz trzy punkty przewagi nad najgroźniejszymi rywalami w walce o mistrzostwo. Jerzy Dudek całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych.

Do tej pory obie drużyny rywalizowały ze sobą w lidze 160 razy (łącznie 209 razy). Mimo ostatnich czterech porażek wciąż lepszy bilans ma Real. Królewscy wygrali 68 spotkań, 30 razy padł remis, a 62 razy zwyciężyła Blaugrana.

Źródło – onet.pl

Reklamy

~ - autor: bksspartakatowice w dniu 11/04/2010.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: