Mundial 2010

Nadchodzi miesiąc przeklęty dla kobiet. Miesiąc, w którym trudno oderwać faceta od telewizora. Ale ostatecznie raz na cztery lata można to wybaczyć. Przed nami emocje, jakich nie dadzą żadne inne rozgrywki. Po raz pierwszy w Afryce, gdzie władze FIFA za wszelką cenę chcą promować futbol. Dziś meczem RPA – Meksyk zacznie się festiwal spotkań, który potrwa do 11 lipca. Wtedy poznamy najlepszą drużynę świata.

Przed mundialem w RPA pytania są te same co zawsze. Kto będzie faworytem? Kto czarnym koniem? Kto sięgnie po koronę króla strzelców? Kto stanie się objawieniem? Od dziś, z każdym kolejnym dniem, będzie coraz więcej odpowiedzi. Mistrzostwa świata toczyć się będą w kraju pełnym kontrastów – niesamowitych plaż i kurortów zderzających się z nędzą, w której musi żyć wielu mieszkańców RPA. Blisko pięć milionów z nich musi przetrwać każdy dzień za mniej niż dolara. Ale RPA to nie tylko kontrasty i podziały na biednych i bogatych. To także kraj, w którym w którym zachodzą wielkie przemiany, odkąd czarni i biali podzielili się władzą.

Coś pozytywnego? Ceny biletów. W finale trzeba za nie zapłacić sporo, ale wcześniej można zobaczyć sporo atrakcyjnych meczów za cenę 80 – 200 złotych. Anglia – USA, Argentyna – Nigeria, Brazylia WKS, Francja – Meksyk czy Holandia – Kamerun – te mecz z pewnością warto zobaczyć. Najwięcej chętnych na oglądanie mistrzostw na żywo jest Amerykanów. – Jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę i dojść nawet do finału – zapowiadają piłkarze tego kraju. A co to byłby za niespodzianka, skoro każdego roku pompują w futbol, sorry, soccer setki milionów dolarów?

Anglicy. Oni mają największe nadzieje, liczą, że po raz pierwszy od 1966 roku sięgną po złoto. Mają świetną generację piłkarzy z niesamowitym Waynem Rooney’em na czele. Anglia żyje już tylko mundialem. Flagi powywieszane w oknach, pracownicy uciekający na L4 i bezpłatne urlopy. Nikt nie chce przegapić choćby minuty gry asów Fabio Capello (64 l.). Co ciekawe, Arsene Wenger (61 l.), który na co dzień pracuje w Arsenalu Londyn, cichego faworyta mistrzostw upatruje w Kamerunie. Do Afryki wybiera się ponad 100 tysięcy kibiców z Wysp Brytyjskich.

Fani z tego kraju muszą jednak uważać. Jeśli myślą, że mogą ściągać spodnie i pokazywać tyłki miejscowym, jak zdarza im się to robić choćby w Krakowie, to są w błędzie. Mogą zapłacić za to nawet życiem. W kraju, gdzie dziennie notuje się pięćdziesiąt morderstw, nie warto igrać z ogniem. Z RPA co jakiś czas docierały do nas niepokojące wieści. A to zastrzelono kogoś na polu golfowym, a to ukradziono portfel Leo Beenhakkerowi (67 l.), kiedy reprezentacja Polski przebywała tam na zgrupowaniu, a to znów rozebrano do naga cały autobus niemieckich turystów i puszczono ich w pole. Nie nakręcajmy się jednak. Z RPA nasłuchujmy wieści o golach, pięknych paradach bramkarzy, emocjonujących meczach, a przede wszystkim – o dobrym futbolu. Bo teraz przez miesiąc to jest najważniejsze. Szkoda tylko, że bez nas…

POLSKIE AKCENTY NA MUNDIALU

Na mistrzostwach zabraknie Polaków, ale w kadrach drużyn są trzej zawodnicy, którzy wiosną grali w ekstraklasie.

Pewną pozycje w swojej drużynie ma bramkarz Jan Mucha. Słowak przyszedł do Legii pięć lat temu i dwa pierwsze sezony spędził na ławce. Kiedy wszedł do warszawskiej bramki spisywał się znakomicie. Zaowocowało to powołaniami do kadry Słowacji, gdzie został pierwszym golkiperem.

Do RPA jedzie jako zawodnik Legii, ale podpisał już kontrakt z angielskim Evertonem i od 1 lipca będzie zawodnikiem klubu z Liverpoolu. Drugim bramkarzem z polskiej ligi jest Bojan Isailovic. Do Zagłębia Lubin przyszedł on pół roku temu, a że był w dobrej formie załapał się do kadry Serbii.

Będzie jednak raczej rezerwowym, bo między słupkami stanie pewnie Vladimir Stojkovic. Wiosną w Wiśle Kraków zawodził Słoweniec Andraż Kirm. W kadrze ma jednak pewną pozycję na lewej pomocy. Pod Wawelem liczą, że się wypromuje na mundialu i będzie go można korzystnie sprzedać. Na mundial jedzie też z Nigerią były gracz Wisły Kalu Uche.

Źródło – fakt.pl

Reklamy

~ - autor: bksspartakatowice w dniu 11/06/2010.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: