Hiszpanie świętują Mistrzostwo Świata!!!

•14/07/2010 • Dodaj komentarz

Pepe Reina hace de Showman en la Celebracion del Mundial 2010 en España

Reklamy

MISTRZOWIE EUROPY MISTRZAMI ŚWIATA!!!

•12/07/2010 • Dodaj komentarz

!Viva Espana! Hiszpania mistrzem świata!

W niedzielnym finale mistrzostw świata w RPA, który nie był porywającym widowiskiem, dopiero dogrywka wyłoniła najlepszą piłkarską ekipę globu. Gol Andresa Iniesty dał Hiszpanii upragnione złoto. Iniesta i zaczęła się fiesta!!! Hiszpania oszalała!!! Zobaczcie jeszcze raz jeszcze jak do tego doszło.

Mundial, mundial i po mundialu… Afrykański turniej zakończył się wielkim sukcesem drużyn europejskich. Na podium znalazły się złota Hiszpania, srebrna Holandia i brązowe Niemcy. Czwarte miejsce wywalczył Urugwaj, czego jeszcze kilka tygodni temu nikt się nie spodziewał.

HISZPANIA CZY HOLANDIA

•08/07/2010 • Dodaj komentarz

Ani hiszpańscy, ani holenderscy piłkarze nie byli jeszcze mistrzami globu. Nigdy też europejska reprezentacja nie sięgnęła po Puchar Świata w turnieju rozgrywanym poza Starym Kontynentem. Teraz się to zmieni – już w niedzielę „Oranje” i „La Furia Roja” zagrają w finale afrykańskiego mundialu. Oba zespoły stoją przed historyczną szansą.

Kto będzie miał powody do radości. Kto będzie Mistrzem Świata? Odpowiedz poznamy już niebawem.

K’naan – Wavin’ Flag – The Celebration

•08/07/2010 • Dodaj komentarz

Kto będzie Mistrzem Świata?

•06/07/2010 • 1 komentarz

Wszystko zaczyna się klarować – zostały 4 zespoły, a jednak wciąż jest bardzo pogmatwane, i każdy rezultat jest równie (mało) prawdopodobny. Hiszpania, która rozczarowuje ale ma dużo szczęścia? Holandia, bardziej mechaniczna niż pomarańczowa, ale zabójczo skuteczna? Niemcy idące jak walec a jednak muszące zmierzyć się z hiszpańskimi upiorami niedawnej przyszłości? A może urugwajski rodzynek?

Mecze były fenomenalne. Faza pucharowa rekompensuje nam nudna fazę grupową i to z nawiązką: wycieczka Holandii do piekła i z powrotem, dwa niestrzelone karne Ghany i bohaterska ręka Suareza, niemiecki tajfun miażdżący Argentynę, i w końcu niesamowite emocje pojedynku Hiszpanii z Paragwajem. Macie już kandydata na Majsta?

Półfinały już za parę godzin. Pozgadujmy, poprognozujmy, powróżmy z fusów, pogłosujmy wreszcie. Kto wejdzie do finału? Kogo popieracie? Kto będzie Mistrzem Świata? Głosujcie!

Mundial czas pożegnań

•28/06/2010 • Dodaj komentarz

Jesteśmy już wprawdzie na półmetku 1/8 finału, ale jeszcze słówko o drużynach, które pożegnaliśmy w ubiegłym tygodniu. Od najlepszej do najgorszej – uczestnicy mundialu, którzy odpadli w rozgrywkach grupowych.

1. Słowenia – paradoksalnie najgorzej wypadli w jedynym meczu, który wygrali – z Algierią (1:0). Spotkanie z USA było widowiskiem (2:2), z Anglikami batalią do ostatniego tchu (0:1). Poradziliby sobie przynajmniej w połowie z pozostałych grup. Birsa mógł być gwiazdą tego turnieju. Drużyna mogła nawiązać do osiągnięć innych ekip z tej części Europy – Bułgarii w 1994 roku czy Chorwacji w 1998.

2. Dania – tak wysokie miejsce Duńczycy zawdzięczają nieszczęśliwej porażce z Holandią i spektakularnemu zwycięstwu nad Kamerunem. W tym pierwszym okazali się drużyną tylko troszeczkę słabszą i mniej fortunną, w meczu z Afrykańczykami pokazali natomiast klasę europejską w dobrym tego słowa znaczeniu. Porażka z Japończykami przekreśliła ich szanse na awans – ale nigdy się nie dowiemy, jak duży udział w tej klęsce miała niejaka Jabulani.

3. Szwajcaria – grali brzydko, grali defensywnie, grali kunktatorsko, jednak pokonali Mistrzów Europy – sprawili największą niespodziankę w turnieju. Gdyby w ofensywie byli przynajmniej w połowie tak dobrzy, jak w defensywie – mogliby stać się Italią tego mundialu.

4. Australia – gdyby nie przeklęte 0:4 z Niemcami… Byliby przed Ghaną i być może znowu dobijali do ćwierćfinału mistrzostw świata.

5. Nowa Zelandia – jedyna drużyna bez porażki, która pożegnała się z turniejem po fazie grupowej. Nie sposób jednak myśleć o tych trzech remisach zbyt poważnie – zwłaszcza ten ze Słowacją mógł mieć miejsce tylko przy dobrym humorze niebios.

6. WKS – jedyna drużyna, która odpadała mając dodatni bilans bramek. Grupa śmierci (z Brazylią i Portugalią) to może za dużo powiedziane – ale z grupy A na przykład Słonie prawdopodobnie by wyszły.

7. Serbia – osiągnięcie porównywalne ze szwajcarskim, wygrali z wielkim faworytem grupy, Niemcami. Ale to koniec serbskich sukcesów na tym mundialu.

8. Nigeria – z RPA wracają z jednym bohaterem (Enyeama) i jednym antybohaterem (Kaita). Gdyby zabrakło tych dwóch – zostałby Kalu Uche, czyli i tak trochę za mało na 1/8 finału.

9. Grecja – zmierzch nad Olimpem. Niewiele więcej można dodać.

10. RPA – jeden z najsłabszych gospodarzy mistrzostw świata. Pokazał charakter, pokazał brak potencjału. Pożegnał się z mundialem honorowo.

11. Kamerun – słodko-kwaśne pożegnanie z reprezentacją Samuela Eto’o. Strzelił dwie bramki, ale całą drużynę stać było tylko na dobrą fajny, choć przegrany mecz z Danią.

12. Włochy – ciężko powiedzieć, czy Italia ogólnie była na tym turnieju tak beznadziejna, jak wskazują wyniki, czy po prostu przespała kluczowe momenty i z ręką w nocniku nie potrafiła już poruszać się po boisku swobodnie.

13. Honduras – niby się starał, niby uciułał punkcik, ale skończył mundial bez strzelonej bramki.

14. Algieria – podobna sytuacja, jak z Hondurasem.

15. Korea Północna – gdyby nie porażka z Portugalią (0:7), na pewno klasyfikowalibyśmy Koreańczyków z Północy dużo wyżej. Serce do gry to stanowczo za mało na imprezie tej rangi.

16. Francja – chyba bez komentarza. Trójkolorowi powinni się cieszyć, że znaleźli się w jakiejkolwiek mundialowej klasyfikacji.

Źródło – http://www.zczuba.pl

Mundialowe dziewczęta

•19/06/2010 • Dodaj komentarz

Ładne kobiety i futbol to znakomite połączenie. Sami oceńcie.